środa, 23 września 2015

Tort weselny i koktajl maratoński

Nie było mnie tutaj jakiś czas , bo szykowałam się do swojego wesela. Ten dzień nigdy nie zapomnę i mam nadzieję ( a goście mówią że tak było) że wszyscy dobrze się bawili. U nas było trochę nie typowo jak na dzisiejsze czasy, bo  pod namiotami, tańce na świeżo zbitych deskach i pod orkiestrą i dobrego DZ
                                                                  WESELNY TORT
Tort zamawiałam w Grójcu u takiej pani która ma pasje pieczenia tortów z wyzwaniem.
Tort był trzypiętrowy i każde piętro inny smak: czekoladowy, wiśniowy i porzeczkową-malinowy .
Dlaczego Stadion Narodowy? Bo tam pierwszy raz zobaczyłam swojego obecnego męża na Maratonie Warszawskim trzy lata temu . W tym roku sama wystartuję pierwszy raz i tym ucztę naszą III - rocznice bycia razem.

Zostało kilka dni do maratonu, więc się wzmacniam różnymi koktajlami, a zwłaszcza z jarmużu , bo mam go dużo w ogrodzie.
 Przepis:
Namoczyć na godzinę kilka listków (5)  jarmużu żeby trochę zmiękł i dodać 1 kiwi, 1 jabłko, 1 brzoskwinie , łyżkę miodu i zalać wodą = zmiksować i popijać sobie . Jest przepyszny i zdrowy, wystarcza na dwie szklanki.

Kilka fotek z weseliska;-)) Budowa desek do tańca
  Namioty na podwórku.
w środku
 Kieliszki ozdabiała moja siostra ;-)

Ja i Jacek 
Miłe wspomnienia do których będę wracać jeszcze nie raz. 

P.S. jak ktoś chcę namiary na tort to piszcie ;)) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam;))

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...