niedziela, 26 lutego 2012

K: Sztuka miłości – Ying Hong

Książkę dostałam od siostry i powiem szczerze, że jakoś nigdy nie zdarzało mi się czytać tak pięknie opisane w powieści, sceny erotycznej miłości;) Książka jest napisana na podstawie dziennika Virginii Woolf w 1936 roku. Główną postacią jest jej siostrzeniec Julian Bell który pojechał do Chin wykładać literaturę angielską i poznał tam piękną Lin, która była jego kochanką , ale jednak zachęcam do przeczytania tej książki i się dowiedzieć jak wszystko było. Ja osobiście liczyłam na inny koniec wydarzeń, ale jednak, tak się nie stało jak bym chciała, a chciałam by żeby miłość zwiecie żyła ...

piątek, 24 lutego 2012

Tarta z tuńczykiem

Bardzo szybko można przyszykować tarte z tuńczykiem, używając gotowego cista francuskiego. Po prostu kupiłam nową foremkę i szybko chciałam ja wypróbować;))
A do tarty użyłam:-
-ciasta francuskiego
-tuńczyka w kawałkach z konserwy
-brokuły troszeczkę podgotowane,
-sera feta
-przyprawy ( bazylia, sól, pieprz...)
-sera żółtego do posypania na koniec .




Szybko się upiekło i szybko się zjadło;))
Ale polecam takie przysmaki.

sobota, 18 lutego 2012

Muffinki bananowe

Po raz drugi upiekłam muffinki według przepisu TU, ale zamiast marchewki dodałam banany. I zrobiłam inną polewę.
Czekolada topiona, wymieszana z płatkami śniadaniowymi i wtedy ładnie chrupie;))
Polecam bardzo!!!

poniedziałek, 13 lutego 2012

Walentynka

Pocztówka, okres międzywojenny.
"Patronowi miłości. Opowieść o miłości ludowej"


Leć głosie po rosie
prosto ku trachtowi,
powiedz dobry wieczór
memu kochankowi


Powiedz dobry wieczór,
kłaniaj się ode mnie;
żeli on mnie kocha,
ja jego wzajemnie.

niedziela, 12 lutego 2012

Muffinki marchewkowe

Upiekłam muffinki żeby wypróbować swoje nowe, silikonowe foremki i naprawdę są super, polecam;) Ale również wypróbować nowy przepis na muffinki marchewkowe.
Składniki:
-1,5 szklanki mąki
-1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
-1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
-0,75 szklanki cukru (dodałam brązowy cukier)
-szczypta soli
-1/4 szklanki oleju
-1/4 szklanki rozpuszczonego masła
-1/4 szklanki jogurtu greckiego
-3 jajka
-2 szklanki drobno startej marchewki
-garść rodzynek
-1 łyżeczka cynamonu
-2 łyżeczki cukru waniliowego
biała czekolada do polewy i barwnik pomarańczowy ( ale każdy ozdabia jak chcę)
Przepis
W misce ubiłam jajka z cukrem, dodałam olej, jogurt, marchew, rodzynki i wsypała wymieszane ze sobą wszystkie sypkie składniki. Całość dokładnie zmiksowałam. Gotową masę wlałam do foremek , tak dwie łyżki na jedna foremkę i piekłam w piekarniku na 180 C ok. 30 minut.
Polewę zrobiła z białej czekolady roztopionej na parze , część czekolady wymieszałam z barwnikiem pomarańczowym, ale czy jestem zachwycona ozdobą , to nie bardzo , ale smakiem BARDZO!!! Jeszcze można marchewkę zamienić bananem, na pewno wypróbuje i ten przepis.
Smacznego!!!

P.S. Tak bardzo smutna wiadomość o śmierci Whitney Huston [*]

sobota, 11 lutego 2012

Podróż Enrique


Ta książka oparta na faktach historii miłości, tęsknoty i odwagi dziecka. Główny bohater Enrique odbywa samotną, niebezpieczną podróż, głównie na dachach pociągów, z Hondurasu do Stanów Zjednoczonych, aby odnaleźć swoją matkę , którą nie widział już od lat.
Czyta się bardzo fajnie, ale niestety, to smutna książka. W niektórych momentach, myślałam że nie dam rade jej doczytać , ale jakoś się udało.
Kiedyś słyszałam takie podobne historie o przekraczaniu granic ale tak dramatycznych wydążeń, sobie nawet nie wyobrażałam.
Mimo wszystko, polecam poczytać tą książkę i się troszeczkę dowiedzieć co się w świecie dzieje.
A na odmianę i poprawę psychiki, zaczęłam czytać kolejną książkę „Sztuka Miłości „ Oj tam to się dzieję;)) Ale zbliżają się Walentynki, więc się cieszę że ta książka trafiła w moje ręce;))
Pozdrawiam i tym co czytają , miłej lektury;))

środa, 8 lutego 2012

Zagadka dla Magdy

Magda wygrała u mnie Candy w niedziele i wczoraj już cieszyła się TU swoją paczką, którą jej przyszykowałam, prawda szkło w ramce z smokiem się potłukło, ale bez szklą może będzie i ładniejszy obrazek.
Dostała jedno urządzenie kuchenne zakupione na Ukrainie i zupełnie nie wie jak się nim posługiwać. Może ktoś wie, to jej podpowie TU , a jak nie, to postaram się nie długo zaprezentować to cudo kuchenne w praktyce.

P.S. Znalazłam dziś dowód osobistej jakiejś kobiety, na pewno gdzieś jej wypadł, poszukałam w internecie takiej osoby i napisałam do niej, może to ona i się odezwę, a jak nie to gdzie mam go oddać? Na policję?

Miłego popołudnia;))

poniedziałek, 6 lutego 2012

Rubinowe serce;)

Do tego przepisu użyłam główną ozdobę, ziarna granatu, pochodzenia z Gruzji i zakupiony na Ukrainie, dla tego taki czerwony i soczysty, tutaj takich niestety nie ma, a ja bardzo lobię granaty.
Składniki:
-śledź
-cebula
-marchewka
-ziemniaki
-czerwony buraczek
-majonez
-sól, pieprz , koperek
-granat
Wszystkie składniki wykładałam warstwami , w następującej kolejności: najpierw pokrojony śledź, potem cebule.
Sól, pieprz i majonez, użyłam między każdą warstwą, potem gotowane ziemniaki, marchewkę i na koniec gotowany buraczek . Wszystko uformowane w serce ozdobiłam ziarnami granatu i koperkiem.
Sałatka była bardzo smaczna i polecam coś takiego na Walentynki, ale jak będzie możliwość wyjść z domu na kolacje do knajpki lub restauracji, to skorzystajcie z okazji, bo jednak na ta sałatkę trzeba trochę poświecić czasu , a szkoda w taki dzień;))
Miłego dnia;))

niedziela, 5 lutego 2012

Serce

 Chcę wszystkim złożyć życzenia z okazji Dnia Miłości i Dnia Wiosny w chinach, akurat świętowaliśmy wczoraj. A więcej o tym dniu zapraszam na blog mojej siostry
Ja dla niej zrobiłam wczoraj taką sałatkę, ale dziś zjemy ;))


Przepis podam w następnym poście , ale każdą sałatkę z buraczek można uformować w kształt serca i podać dla kochanych sobie osób, ja na razie dla siostry;))
A więc życzę dużo miłości i na pewno można trafić do serca przez żołądek;))
Teraz łapiemy licznik 2222;))

sobota, 4 lutego 2012

Złapany licznik

Myślałam żeby organizować zabawę z licznikiem ale jakoś tak nie było jak i tu proszę,zabawa sama się zaczęła i licznik został złapany,a dla mnie, to również miła niespodzianka i doceniam to, że ktoś tu zagląda i jeszcze liczniki łapie;)) Muszę to uczcić i bardzo proszę Agnieszkę o adresik;))
Jeszcze jeden licznik złapany , miło mi;))
Następny łapcie 2222 ;)



Na pewno ogłoszę z tego powodu następne zabawę z łapaniem licznika, a teraz zapraszam jeszcze do zabawy na tym blogu , bo dziś ostatni dzień, a paczuszka już jest naprawdę ciężka, ciekawa jestem kto ją dostanie;))

Zapraszam;))

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...